
Dowódca Garnizonu Warszawa gen. dyw. Kazimierz Gilarski był jedną z 96 osób, które zginęły w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Na zaproszenie prezydenta RP miał uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających 70 rocznicę zbrodni katyńskiej.
W 2005 roku spełniło się Jego marzenie, został komendantem Garnizonu Warszawa. W dniu 11 listopada 2006 roku podczas uroczystych obchodów Narodowego Święta Niepodległości, z rąk prezydenta RP, zwierzchnika sił zbrojnych Lecha Kaczyńskiego otrzymał nominację na stopień generała brygady oraz wyznaczony został na stanowisko dowódcy Garnizonu Warszawa.
Za zasługi w służbie gen. dyw. Kazimierz Gilarski uhonorowany został wysokimi odznaczeniami państwowymi - Krzyżami Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaczeniami resortowymi oraz licznymi medalami i odznakami pamiątkowymi.
Pośmiertnie awansowany do stopnia generała dywizji.
Tak wiele i tak niewiele jednocześnie nam po Nim pozostało. Setki zdjęć, filmy i ceremoniał wojskowy. To On bowiem był jego współautorem, a wprowadzenie go w życie traktował priorytetowo. Dziś jedyne co możemy mu dać to naszą pamięć, o nim samym oraz wszystkich jego zasługach. Co roku kadra dowódcza Garnizonu Warszawa odwiedza miejsce spoczynku śp. gen. dyw. Kazimierza Gilarskiego. A przy grobie wystawiany jest posterunek żołnierzy Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego.
Jak wiele osób ciągle o Nim myśli widać na stronach internetowych. Pierwsza jest prowadzona przez rodzinę i najbliższych Pana Generała >>> druga założona przez ludzi dobrej woli, którzy dbają o to aby pamięć o nim nie zginęła >>>
Cześć Jego Pamięci!
Źródło: http://dgw.wp.mil.pl/pl/1_1554.html