Artykuł pochodzi ze strony expresjaroslawski.pl

Obchodząca w tym roku 170-lecie istnienia Szkoła Podstawowa w Rudołowicach szykuje się do uroczystości nadania tej placówce imienia Generała Dywizji Kazimierza Gilarskiego. Patron to urodzony w Rudołowicach absolwent tej szkoły, dowódca Garnizonu Warszawa, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.

 

Uroczystość odbędzie się 28 września. Dyrektor Szkoły Podstawowej w Rudołowicach Mariusz Baran chce, by miała ona bogatą i niezapomnianą oprawę. Wiadomo już, że odsłonięta zostanie pamiątkowa tablica, szkoła zyska sztandar. Uroczystość będzie miała też wojskową oprawę. Dzieci już od dawna przygotowują się zresztą do tego wydarzenia. Uczestniczyły w konkursach plastycznych i literackich, przygotowywały wystawy, pielęgnują pamiątki po generale.

Zawsze pamiętał o Rudołowicach

Dlaczego generał Gilarski? – Nasza szkoła jako jedyna w tej chwili w gminie nie ma patrona. Już niedługo po katastrofie smoleńskiej pojawił się pomysł, by uczcić pamięć generała. Była to jednak tak olbrzymia tragedia i dramat najbliższych, że postanowiliśmy odczekać jakiś czas. Generał był człowiekiem, który pomimo obowiązków zawsze znajdował czas dla Rudołowic i ich mieszkańców – mówi Mariusz Baran, dyrektor Szkoły Podstawowej w Rudołowicach. O pielęgnowanie przeszłości w szkole dba bardzo. Nic to zresztą dziwnego, bowiem jest prezesem Stowarzyszenia Miłośników Historii i Tradycji Rudołowic. Współpraca szkoły ze stowarzyszeniem owocuje m.in. ciekawymi zbiorami pamiątek po przodkach, które można zobaczyć w szkole. Przedmioty codziennego użytku, stroje, zdjęcia i wiele innych eksponatów towarzyszy uczniom w ich codziennej edukacji. Taka atmosfera sprawia, że to naprawdę wyjątkowe miejsce kształcenia młodzieży.

Znicz dla generała

Wybór imienia szkoły nie został jednak narzucony z góry, ale dokonała go demokratycznie cała szkolna społeczność. Decyzja zapadła jeszcze w marcu 2017 roku. Wtedy w szkole przeprowadzono wybory. W wyniku głosowania na patrona placówki wybrano generała Kazimierza Gilarskiego. I od tego momentu rozpoczęły się przygotowania. Jednym z ich elementów był niedawny wyjazd do Warszawy, w którym uczestniczyli uczniowie klas IV – VII. Byli m.in. w siedzibie Garnizonu Warszawa, zwiedzili izbę tradycji garnizonu, spotkali się z dowódcą garnizonu generałem Robertem Głąbem. – Zaprosiliśmy go na uroczystość. Deklarował, że jeśli tylko obowiązki mu pozwolą, postara się przyjechać. Mieliśmy też niepowtarzalną okazję złożenia wieńca przed Grobem Nieznanego Żołnierza, przy dźwiękach werbla i trąbki – opowiada dyrektor Baran. Co więcej, mogli też zwiedzić od środka Grób Nieznanego Żołnierza, a to już naprawdę przywilej, którego dostępuje niewielu. Podczas wyjazdu do stolicy zapalili znicze na grobie generała Gilarskiego.

Szkoła  w dawnym dworze

Szkoła ma już gotowy hymn. Tekst napisała nauczycielka języka polskiego i historii Barbara Kowal, a muzykę – Katarzyna Socha, nauczycielka muzyki. Wybrano też uczniów do pocztu sztandarowego. Trwają przygotowania do wmurowania tablicy. Na wakacjach szkoła jest odnawiana, przebudowywana jest też droga dojazdowa do budynku. A budynek to nie byle jaki. Uczniowie kształcą się w dawnym dworze rodziny Dębińskich. Przez jakiś czas w tym budynku mieścił się szpital psychiatryczny założony jeszcze przez jednego z lwowskich profesorów. Dookoła dworu rozciąga się zabytkowy park. W takim otoczeniu szkolna izba pamięci prezentuje się nadzwyczaj interesująco, a przed uroczystością zaplanowaną na 28 września wzbogaci się jeszcze o szereg pamiątek po generale Gilarskim.

Hubert LEWKOWICZ

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kontakt: kgilarska@gmail.com
projekt i realizacja